Doczu

Zlecenia budowlane

Moja własna firma

Kiedyś myślałem, że jak będę miał własną firmę to sam nie będę musiał już pracowa
Autor zdjęcia: pixabay.com

W branży budowlanej pracuje całe życie. Zacząłem gdy miałem 18 lat. Dorabiałem wtedy na budowie jako pomocnik. Praca nie była lekka i satysfakcji z tego było niewiele. Nie wiem czemu polubiłem bycie na budowie i patrzenie jak kolejne budynki pną się do góry. Kolejne lato również spędziłem na budowie, ale już nie jako pomocnik ale jako pracownik. To moje doświadczenie sprawiło, że postanowiłem spróbować swoich sił na studiach inżynieria budownictwa.

Ciężkie początki

Studia nie były lekkie, łatwe i przyjemne ale jakoś udało mi się je ukończyć. W międzyczasie udało mi się znaleźć pracę w firmie budowlanej. Popracowałem w niej dobrych kilka lat, nabyłem doświadczenia i teraz przyszedł czas na otworzenie własnej działalności. Oczywiście na początku zatrudniałem tylko dwóch mężczyzn. Często było tak, że by skończyć wszystkie przyjęte zlecenia budowlane sam musiałem wziąć się do pracy razem z moimi pracownikami. Gdy zdarzyło się to pierwszy raz widziałem zdziwienie w ich oczach. Chyba myśleli, że ich w ten sposób sprawdzam. Ich podejrzliwość zniknęła po kilku dniach i praca do tej pory układa się nam bardzo dobrze.

Teraz pracy mamy już dużo więcej, więc musiałem zatrudnić więcej ludzi. Już nie staję do pracy razem z nimi gdyż muszę organizować dostawy materiałów oraz spotykać się z klientami. Jakie zlecenia budowlane (http://www.przetargi.info/branch/budownictwo_pl) przyjmuję? Zazwyczaj są to kompleksowe remonty mieszkań. Moja ekipa wchodzi do pustego mieszkania i opuszcza je dopiero po zakończeniu wszystkich prac.

Kiedyś myślałem, że jak będę miał własną firmę to sam nie będę musiał już pracować. To nie prawda. Odkąd mam firmę pracuję jeszcze więcej. Nie mam nawet czasu na porządny urlop za co moja żona jest na mnie bardzo zła. Mimo wszystko jednak nie żałuję, że podjąłem to ryzyko, gdyż daje mi to dużo satysfakcji i całkiem dobre pieniądze.